Złudnia from Złudnia by Angrrsth
Tracklist
| 4. | Złudnia | 6:23 |
Lyrics
I w złudni odnalazł moc,
I siłę by biec bez wytchnienia.
Rozświetlała każdą noc,
Lecz także i to nic tu nie zmienia.
Pętla zaciska się, a miała być...
Miała być przerwana.
Teraz dusi cię...
Dusi cię, i padasz na kolana.
Coraz trudniej wyjść...
Powrót to strach - strach i zwątpienie.
Coraz łatwiej wejść...
(Tak! coraz łatwiej wejść...)
Na oślep szukane zbawienie.
Schodzę jeszcze głębiej,
Niżej już nie da się zejść.
Nic już nie zatrzyma mnie,
Przede mną stoi tylko śmierć.
Wciąż na coś czekają,
Wciąż coś wydaje się nam,
Wciąż zapominając,
Że na końcu zawsze zostajesz sam.
Złu dnia w środku nocy,
Z pogardą śmiejąc się w twarz.
Gdy rozpaczliwe szczęście zalewa oczy,
Złudnia to jedyne co masz.
Duszę się w sobie,
Trawi mnie ogień.
Złudnia naszego powszedniego,
Co wodzi nas na pokuszenie,
Czyniąc dobre zło i złe dobro,
Czekając wciąż na uwolnienie.
Lucyfer przynosi światło.
Uriel wypala kłamstwo.
Splunąłem jej w twarz,
A ona tylko lubieżnie się oblizała.
Odrąbałem dłoń, lecz już chwilę później
Nową pieścić mnie chciała.
Przekląłem imię jej, grożąc:
„„Jam jest ze słońca zrodzony”.
Nie wiedziałem, że słońc
Miała we władaniu miliony.
„„Słuchaj, w bezsennych nocach ona gra
Mówię słuchaj, w bezdennym bólu ona trwa
I jej czujesz moc, i wciągnięty raz w nurt
Oszalały biegniesz w nocy, kiedy inni syci śpią”








